Jestem dyplomowanym bioenergoterapeutą z 22-letnim doświadczeniem.
Na mojej stronie staram się spojrzeć na bioenergoterapię z praktycznego punktu widzenia – wyjaśniam, na czym polega i dlaczego pomaga, oraz podaję udokumentowane przykłady dolegliwości, przy których okazała się skuteczna.
Zgłębiając zagadnienie, postanowiłem przeanalizować niejasności związane z bioenergoterapią – w zakładce Fakty i mity na temat bioenergoterapii zamieściłem zbiór odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Chcesz poznać relacje osób, które cierpiały z powodu tych samych dolegliwości? Wejdź w zakładkę relacje pacjentów.
Od początku swojej działalności terapeutycznej prowadzę dokumentację, dzięki której zgromadziłem dowody na to, że bioenergoterapia pomogła wielu osobom (zob.udokumentowane przypadki).
Zdaję sobie sprawę z tego, że tylko w przypadkach, w których dysponuję wynikami badań przed i po zakończeniu kuracji, daję Państwu pewność, że to właśnie dzięki bioterapii nastąpiła poprawa.
Uważam, że tylko wówczas, gdy dowody na skuteczność bioenergoterapii są niepodważalne, można mówić o jej sukcesie.
Kilka słów o pszenicy
W tradycyjnych systemach medycznych Chin i Indii pszenica to pokarm znany ze swych właściwości wzmacniania ciała oraz odżywiania umysłu i serca.
Niestety pszenica poddana procesowi rafinacji pozbawiona jest swoich najważniejszych wartości.
Rafinacja to proces mielenia i przetwarzania ziarna pszenicy w celu uzyskania "białej" mąki, używanej do produkcji białego chleba, makaronów, ciastek i pączków.
Utracony selen
Selen to jeden z minerałów zawartych w pszenicy, który pszenica traci podczas procesu rafinacji. Spójrzmy na skutki tej utraty:
- niedoczynność gruczołu tarczycy
- spowolnienie przemiany materii
- przedwczesne starzenie, choroby serca, zapalenie stawów
Więcej informacji w książce Odżywianie dla zdrowia, Paul Pitchford.