Osłabienie wzroku

I. Pan Edward S., lat 63, trafił do gabinetu z następującą diagnozą lekarską:

problemy z krążeniem – niedokrwienie prawej i lewej komory

chore tętnice

cukrzyca 250-300 mg

Pacjent przez lata przyjmował insulinę; w przeszłości przeszedł operację prawego oka.

Przed wizytami Pan Edward przede wszystkim skarżył się na:

ból prawej nogi,

zimne, niedokrwione stopy

oraz kłopoty z widzeniem

Z relacji po zabiegach:

Po pierwszej wizycie zacząłem odczuwać krążenie krwi  w nogach, nastąpiła poprawa, stopy zaczęły się robić ciepłe. Po wizytach lekarz odstawił leki. Teraz nie odczuwam bólu w nogach, nie drętwieją. Przed wizytami były kłopoty ze wzrokiem, nawet przeszedłem operację prawego oka, czego wynikiem był całkowity brak widzenia. W tej chwili nastąpiła wyraźna poprawa, nawet w telewizji oglądając mecz widzę piłkę. Przed wizytą bardzo słabo widziałem na lewe oko, tylko cienie i nieliczne kontury. Poziom cukru wyraźnie spadł i utrzymuje się na poziomie 90-100 mg. Wynikiem tego lekarz zmniejszył dawkę insuliny.

II. Gdy Pani Elżbieta K., lat 63, zgłosiła się do gabinetu bioterapii tak opisywała swoje samopoczucie:

Byłam zatruta po lekach. Organizm nie tolerował przyjmowania leków. Uciążliwe torsje, dreszcze, obolałe całe ciało, które urażało nawet delikatne ubranie. Nękały mnie straszne bóle, które doprowadzały do tego, że krzyczałam

Lekarze nie postawili jeszcze wtedy jednoznacznej diagnozy. Przewidywano natomiast badania szpitalne. Ustalono, że powodem jej samopoczucia jest prawdopodobnie słabe krążenie, zapalenie stawów.

Wyniki badań wskazywały

na podwyższoną liczbę białych krwinek

oraz OB o wartości 140.

Zalecono duże ilości środków farmakologicznych, w tym antybiotyków.

Z relacji po zabiegach:

Po pierwszej wizycie bardzo dobre samopoczucie, które skłoniło mnie do nadrobienia zaległości porządkowych, co spowodowało lekkie pogorszenie stanu zdrowia. Natomiast po następnej wizycie czułam się już zupełnie dobrze: ustąpiły dreszcze, powrócił apetyt, nie miałam  już torsji. Poprawił się wzrok (podczas brania dużej ilości leków zauważyłam kłopoty z  prawidłowym widzeniem). Jestem szczęśliwa, że nie zgodziłam się na pobyt w szpitalu, obawiam się, że nic by to nie dało, wątpię czy znalezionoby przyczynę mojego stanu zdrowia. Obecny poziom OB w normie (wynik z dnia 27.3.2001 OB. 25/50).

 

III. Pani Jadwiga D. cierpiała

na zwężenie naczyń szyjno-mózgowych

miała podwyższone ciśnienie (zob. miażdżyca)

oraz osłabiający się wzrok

Przed rozpoczęciem zabiegów Pani Janina tak opisała swoje samopoczucie:

Okropne samopoczucie wręcz koszmar. Silne zawroty głowy utrudniały mi poruszanie się. Straszna depresja powodowała  paniczny strach przed samotnością. Miałam podwyższone ciśnienie i osłabiający się wzrok

Znaczna poprawa nastąpiła po 6 wizycie.

Inaczej, bardziej optymistycznie patrzyłam na świat. Wyrównało się ciśnienie. Nastąpiła znaczna poprawa wzroku. Osiem lat temu również korzystałam z wizyt u bioterapeuty na kręgu szyjnym pojawił się narost, który utrudniał mi życie lecz po kilku wizytach ustąpiły wszystkie dolegliwości.

 

IV. Pan Jan S. cierpiał z powodu:

jaskry

bólów kręgosłupa (zob. kręgosłup)

bólów pęcherza moczowego

Chory przebył zawał (zob. miażdżyca), a także operację na przepuklinę.

 Przed zabiegami określił swoje samopoczucie jako bardzo złe

z powodu silnego bólu kręgosłupa

zaniku widzenia

i bólu pęcherza moczowego

Po zabiegach chory zauważył, że nastąpiła

Stopniowa poprawa zdrowia, ustały bóle kręgosłupa i poprawił się wzrok -powróciło całkowite widzenie w lewym oku. Ustały dolegliwości żołądkowe co pozwala mi na jedzenie ulubionych potraw. Poprawił się też stan pęcherza moczowego – przede wszystkim ustąpiły bóle przewodu pęcherza moczowego.

 

V. Pani Urszula J. cierpiała z powodu:

bezsenności

osłabionego wzroku

bólu w rejonie prawego biodra

oraz bólu lewej ręki – zwyrodnienie mięśni

Z relacji po zabiegach:

Przed seansami odczuwałam bóle klatce piersiowej i arytmię. Teraz bicie serca stało się miarowe. W lewej ręce był niedowład, teraz ręka jest sprawna, czucie w palcach wróciło. Guzek piersi przestał mnie boleć. Bezsenność ustąpiła. Poprawił się wzrok – mogę czytać bez okularów. To są złote ręce. Jest bardzo duża poprawa. Mam 72 lata od 42 roku życia noszę okulary – teraz czytam bez okularów. To prawdziwy cud.

 
 
 
Bioenergoterapia i terapia manualna kręgosłupa Medycyna naturalna, medycyna chińska, terapia manualna kręgosłupa, bioenergoterapia